Kwietnik

03 września 2011

Zrobienie kwietnika, o którym pisałam w lipcu, zajęło mi prawie całe wakacje. Jak zawsze wszystko zaczęło się od dziwnego pomysłu, potem przyniosłam do domu taboret, a potem trzeba było wziąć się do pracy. Zerwałam siedzisko, usunęłam niepotrzebne gwoździe, a po zdarciu wielu warstw olejnej farby pojawiło się drewno. Mój brat przyciął deskę na półkę, a mój mąż wyszlifował taboret, zamontował półkę i listwy dookoła siedziska. Po lakierowaniu do pracy znów wzięłam się ja. Ciąg dalszy i efekty naszej pracy na zdjęciach poniżej. :)

W trakcie ściągania farby

Po wyszlifowaniu

Przygotowanie stłuczki

Gotowy kwietnik

Kwietnik w warunkach naturalnych

Kategoria Różności | 1 komentarz
Tagi: , ,

Przerabiane

17 sierpnia 2011

Dziś o przeróbkach, czyli o koralikach, które kupiłam dla siebie i które sprawiły mi dużo problemu, o biżuterii, która po zrobieniu wylądowała w pudełku i nigdy nie miała z niego wyjść.

Zmodyfikowałam ostatnio komplet jesienny. Poprzednia wersja -> klik.

A także zrobiłam zupełnie nowy komplet z koralików fimo, których wciąż jeszcze mam dużo, i które nie chcą się skończyć. :)
Poprzednie wersje -> klik i klik.

Kategoria Biżuteria | Brak komentarzy
Tagi: , , ,

Wysmarowane

14 marca 2011

Nawiązując do wpisu z 4 marca o malowaniu palcami i smarowaniu farbami wszystkiego co wpadnie mi w ręce pragnę dziś pokazać efekt takiej właśnie zabawy.
Z pudła, w którym trzymam ceramikę do wytłuczenia wyjęłam talerz. Choć nie, najpierw była serwetka. Kupiłam kiedyś serwetkę, nie wiem nawet dlaczego, bo szczerze mówiąc prawie wcale mi się nie podoba. Myślałam i myślałam, aż przyszło mi do głowy, że spróbuję z talerzem – z tą serwetką i talerzem, a potem farbami zamaluję to co w ogóle mi się w tej serwetce nie podoba. I tak to właśnie było i nawet nie wyszło najgorzej.
Talerz co prawda wrócił do pudła i nie wiem co z nim zrobię – nie dam nikomu ani nie powieszę w swoim domu, bo w ogóle mi nie pasuje taki obrazek. Muszę jeszcze jednak kiedyś spróbować z talerzami, bo fajnie zrobiony wyglądał by ciekawie na ścianie. Mam tylko jedno pytanie, może ktoś wie. Jak zrobić zawieszkę czy coś takiego? To znaczy, jak powiesić taki talerz na ścianie?

Kategoria Decoupage | Brak komentarzy
Tagi: ,