Papieru zwijanie

26 grudnia 2010

Zwijanie papieru, składanie bibuły i o choince słów kilka, czyli mocno świąteczny wpis w samym środku świąt.

Miało nie być nic, jak co roku. Żadnych choinek, lampek, stroików. Ciężko jednak czasem przy dziecku trzymać się tak rygorystycznych zasad. Zwłaszcza jeśli dziecko święta utożsamia z choinką i smutnym głosem opowiada babci, że w jego domu świąt nie ma. Pomyśleliśmy, że do diabła z naszymi zasadami i zrobimy sobie w domu święta. Zdecydowaliśmy się na najmniejsze drzewko jakie udało nam się dostać i zabraliśmy się za jego ozdabianie. W domu oczywiście nie mieliśmy nic – lampek, łańcuchów, bombek. To jednak żaden problem, gdy ma się zapas wstążek, papieru, dziurkaczy i innych cudów. Na naszej choince wiszą więc złote papierowe choinki, filcowe śnieżki, gwiazdy i renifery (które kupiłam za grosze kilka dni wcześniej z zamiarem wykorzystania ich w przyszłym roku do świątecznych prac), kokardy z białych wstążek oraz zawijane serca, o których za chwilę. Na czubku oczywiście pojawiła się gwiazda ze złotego papieru, a na koniec choinkę owinęliśmy bibułowymi łańcuchami, o których też jeszcze wspomnę.

Zanim w ogóle zdecydowaliśmy się na postawienie w naszym domu choinki eksperymentowałam z różnymi rzeczami. Chciałam spróbować zrobić kilka dekoracji, które mogłabym dołączyć do opakowań prezentów. Wiele papieru wyrzuciłam, ale udało mi się jednocześnie coś zrobić. To serca z papierowych pasków. Pomysł bardzo prosty i znany i o ile dobrze pamiętam robiłam w dzieciństwie z pasków kolorowego papieru takie sklejane kółka.
Nie trzeba chyba tego nawet tłumaczyć. Potrzebujemy kilka cienkich pasków papieru różnej długości (np. każdy kolejny skracamy o 1cm). Potem sklejamy je ze sobą tak żeby najkrótszy pasek był w środku, a najdłuższy na zewnątrz.
Sklejałam paski tak, żeby powstały mi łezki, które potem łączyłam tworząc serca. Gdyby iść dalej tym tropem można by zrobić wiele takich ozdób o ciekawych kształtach. Część takich serc wykorzystałam do ozdobienia naszej choinki, a część do dekoracji kalendarzy, o których będę pisać niebawem.

Na koniec jeszcze kilka zdań o też prostym i bardzo znanym składanym łańcuchu z bibuły. Z rulonu bibuły odcinamy dwa paski o jednakowej szerokości. Paski (ich koniec) sklejamy ze sobą pod kątem prostym i zaczynamy składanie przekładając paski na zmianę. Gdy skończymy sklejamy końce ze sobą i rozwijamy łańcuch.

Dobrze jest przypomnieć sobie takie ozdoby, które robiliśmy jako dzieci z rodzicami i w szkole, bo takie stare i proste pomysły bywają najlepsze, zwłaszcza jeśli teraz do pomocy możemy też wciągnąć własne dzieci.

Na zdjęciu widać zwijane serce i składany łańcuch.

Kategoria Z papieru | Brak komentarzy
Tagi: , , ,

Pierwsze świąteczne dekoracje

05 grudnia 2009

Przedstawiam pierwsze tegoroczne dekoracje świąteczne. Robi się je prosto i szybko, a wyglądają całkiem efektownie. Choinki z sizalu (owinięte drucikiem) w doniczkach odlanych z gipsu, owiniętych fizeliną i brązową wstążką. Choinkowy las stoi na razie na półce, ale w święta powędruje w formie upominków do całej rodziny.
Te sizalowe choinki wykorzystałam też do świątecznych kartek.

Kategoria Różności | Brak komentarzy
Tagi: , ,

Aloha, czyli..

23 lipca 2009

… urodziny w klimatach hawajskich. Ambitnie wzięłam się za ręczne wykonanie kwiatowych wieńców. Po zrobieniu jednego zrezygnowałam – zbyt dużo czasu, za dużo bibuły na wykonanie potrzebowałam. Taniej wyszło mnie kupić gotowe wieńce.
Ale taka girlanda bardzo fajnie wygląda, dlatego to co udało mi się zrobić wykorzystam jako dekorację.

“Przepis” na girlandę znalazłam na tej stronie -> http://deccoria.pl/forum,84.

Potrzebujemy bibułę i igłę z nawleczoną nitką. Bibułę tniemy na paski o szerokości ok. 3cm i przez środek przeciągamy igłę (widać na zdjęciu w jaki sposób). Co jakiś czas ściskamy nawleczoną bibułę i skręcamy w jednym kierunku. Gdy kończy się jeden pasek, nawlekamy następny aż do uzyskania odpowiedniej długości.
Gotowa girlanda wygląda tak:

Kategoria Z papieru | Brak komentarzy
Tagi: , ,