Album ciążowy

08 września 2011

Trafiła się ciąża, czyli okazja do zrobienia przyszłym rodzicom małego upominku. Dodatkowo para ta, z którą kontaktujemy się tylko przez internet, przyjechała w odwiedziny. A to znaczy, że okazja jest podwójna! Jak to zwykle bywa pomysł pojawił się nagle i tym razem niemalże w tej samej chwili, w której w mojej głowie zaświtała myśl o albumie, wyciągałam już papiery i walizki z dziurkaczami, tasiemkami, i wszystko to co może mi się przydać. Po kilku godzinach krzyknęłam “Tadam!”.

Do albumu zużyłam prawie cały papier, który kiedyś kupiłam żeby spróbować z czymś nowym, i który wykorzystałam już w kilku swoich pracach. To chyba jeden z fajniejszych albumów, które udało mi się zrobić i pierwszy, który ma każdą stronę ozdobioną w zupełnie inny sposób. Żałuję tylko, że zdjęcia wyszły mi takie ciemne.

Kategoria Notesy i albumy | Brak komentarzy
Tagi: ,

25 lat razem – z zaskoczenia

15 listopada 2010

Niewiele w swojej “karierze” zrobiłam albumów i żaden z nich nie był wyjątkowy. Tym razem myślę, że udało mi się zrobić coś nowego, coś innego, coś naprawdę wyjątkowego. Rzadko zdarza mi się na tak niewielką powierzchnię papieru nakleić tyle różnych rzeczy. Nie wiem dlaczego tym razem tak mnie wzięło. Przez dwie godziny cięłam, kleiłam, wycinałam, drukowałam i dopasowywałam. I na dodatek odważyłam się zastosować całkiem sporo kolorów (zazwyczaj nie jestem w tej kwestii zbyt odważna). Gdy skończyłam padłam na krzesło wyczerpana i nie mogłam wykrzesać z siebie już ani odrobiny energii. Jestem naprawdę zadowolona i ten album zaliczam do kolekcji moich najlepszych papierowych prac.

Po tym wstępie wypadałoby jeszcze napisać, że album powstał dla małżeństwa, które niebawem będzie świętować 25-tą rocznicę ślubu. Na okładce znalazło się zdjęcie tej pary, a wewnątrz tekst przysięgi małżeńskiej.

Do zrobienia okładki użyłam pięciu rodzajów papieru, kilku dziurkaczy, aplikacje, jakiś przypadkowy kwiat, który zapodział się w niciarce, zeszłorocznej świątecznej fizeliny, “szkieletowego” liścia, kawałek kanwy, dwa rodzaje koronki i wydruki (które wcześniej przygotowałam w gimpie). I muszę jeszcze wspomnieć, że przy pracy nad tym albumem bardzo spodobało mi się wydzieranie papieru, zamiast wycinania.

Kategoria Notesy i albumy | 1 komentarz
Tagi: ,

Ślubny album jesienny

03 września 2009

Wczorajszą noc spędziłam robiąc ślubny album. Trochę się nad nim namęczyła, ale udało się. Album i inne rzeczy, które będę jeszcze robić nawiązują do tych zaproszeń -> klik.

Kategoria Notesy i albumy | 1 komentarz
Tagi: ,