O mnie

04 listopad 2008
Kategoria Uncategorized |

Planowałam zacząć od tego jak to się wszystko we mnie narodziło, ale właśnie tego nie wiem. Zawsze lubiłam spędzać czas kreatywnie, ale rozkwitłam dopiero w 2006 roku. Eksperymentowałam, kupowałam, kolekcjonowałam pomysły. Później pomyślałam o skatalogowaniu tego co robię i tak zaczął powstawać blog. Jest tu wszystko co robiłam i co robię. Rzeczy, z których nie jestem zadowolona, przedmioty, które zaraz po zrobieniu wylądowały w śmietniku no i oczywiście wszystkie moje dzieła.

Co robiłam?
Zaczęłam od malowania na szkle farbami Window Color - najpierw były to butelki, potem zawieszki malowane na folii czy w ramkach. Potem sięgnęłam po inne farby do szkła, a jeszcze później zaczęłam eksperymenty z malowaniem porcelany. W tym samym czasie kupiłam farby do malowania tkanin.

Co robię?
Później narodziła się moja największa pasja - papier i jemu jestem wierna do dziś. Gdy już się z nim oswoiła rozpoczęłam dalsze poszukiwania, które doprowadziły mnie do decoupage i biżuterii.

Wciąż szukam nowych pomysłów, technik, możliwości - innych, nietypowych. Przeglądając zdjęcia tego co już zrobiłam, widzę, że ciągle się zmieniam i to jest chyba dobre.

Jeśli chcesz skontaktować się ze mną, pisz na adres:

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2010r.

4 odpowiedzi do postu O mnie

  1. Monika stwierdził(a):

    Witam potrzebuję “podziękowanie” dla odchodzącej z pracy koleżanki. Jak można się z panią skontaktować.Proszę o kontakt 2592466

  2. minbeat stwierdził(a):

    Wysłałam Pani maila. Pozdrawiam.

  3. Tashantea stwierdził(a):

    Wow! Uważam, że jesteś po prostu niesamowita. Wczoraj przez przypadek trafiłam na Twojego bloga - właściwie sama nie wiem, czego wcześniej poszukiwałam - i czuję się jak zahipnotyzowana. Po prostu brakuję słów na opisanie wszystkich wspaniałości, które robisz. Fenomenalne! Jesteś dla mnie mistrzem, naprawdę. Prawdziwą artystką z duszą i pasją. Skąd ty bierzesz na te wszystkie rzeczy czas? Czy pracujesz w podobnej branży, lub może zajmujesz się tymi rzeczami zawodowo? Też ciekawiło mnie, czy te wszystkie wspaniałe zaproszenia, albumy etc. ślubne to robiłaś dla bliskich znajomych w ramach prezentu czy może zostałaś wynajęta do podobnej akcji. Wybacz, jeżeli na Twojej stronie jest gdzieś o tym napisane - dopiero się ‘wgłębiam’ w jej rozmaitości. Twoja kreatywność i punkt widzenia pewnych, nawet pozornie drobiazgów, mnie zachwyca. Potrafisz sprawić niezwykłe rzeczy z niczego, nadać im charakter, ożywić. Uwielbiam zrobione prezenty samodzielnie - są milion razy lepsze od tych kupionych, bo człowiek musi w nie wiele wysiłku włożyć (czasem może nawet nie aż tak wiele) i jest to napewno prezent od serca. Choćby taka zakładka do książki czy notesik. Przecudowne są te rzeczy! Mogłabym się w nie wpatrywać godzinami! Po przeglądnięciu Twojego bloga przyszła mi ochota na stworzenia samemu takich rozmaitości. Cudnie byłoby zobaczyć to wszystko, co zrobiłaś w rzeczywistości (zdjęcia nie oddają tego klimatu). Ah te zapach papieru, kleju, atramentu! Niebo na ziemi jak dla mnie. Mogłabym godzinami stać w papierniczym, po czym siłą próbować odciągnąć się od cienkopisów, bibułek i notesików. Podziwiam Twoją pracę, zazdroszczę, że aż mnie ściska (nie miej mi za złe), a jeszcze bardziej chyba zazdroszczę Twoim przyjaciołom, którym robisz niektóre upominki. Niech to! Gratuluje pomysłów, inwencji. Życzę jeszcze więcej weny i ochoty do pracy. Kilka Twoich idei może okazać się pomocnych w moich poczynaniach. Dziękuję zatem również za to i trzymaj się ciepło!
    P.S. Pewnie uznasz mnie za totalną wariatkę, ale po prostu nie raz się tak nakręcam na takie urocze rzeczy. Trudno byłoby nie docenić Twojej pracy.

  4. minbeat stwierdził(a):

    Tashantea, dzięki wielkie. Nic więcej Ci teraz nie napiszę, bo aż mnie zatkało. Bardzo dziękuję za ten komentarz. Naprawdę. W wolnej chwili, bo potrzeba na to trochę więcej czasu, przysiądę na spokojnie i napiszę Ci coś więcej. Pozdrawiam ciepło.

Zostaw komentarz