Gdziekolwiek będziesz
24 czerwca 2010To jest już mój drugi wyjazdowy niezbędnik. Niespełna rok temu zrobiłam ten pierwszy (klik), najlepszy – jeden z moich ulubionych notesów. I do tego nietypowy. Tym razem bardziej tradycyjnie, choć też z oryginalnymi rozwiązaniami, jeśli można to tak nazwać (ostatnie zdjęcie).
Tagi: notesy















