Nauki decoupage ciąg dalszy

21 lipca 2009

Po puszce (ne której zamalowałam spękania  i której nie da się zamknąć) przyszedł czas na deskę – taką zwykłą dyktę, z pękniętej antyramy.  Deska ta miała się stać podstawą do przetworowego organizera (w ubiegłym roku był taki), ponieważ sezon już w pełni.

No i tym razem udało mi się nieco lepiej zrobić te spękania i wtopić serwetkę w tło, ale sam organizer nie powala.

Kategoria Decoupage | 1 komentarz
Tagi:

Jedna odpowiedź do postu Nauki decoupage ciąg dalszy

  1. Minbeat » W ziemi, na drzewach. Gotowe! stwierdził(a):

    [...] latach poprzednich na ścianie wisiało to -> klik i to -> [...]

Zostaw komentarz

Captcha Captcha Reload