Wianuszek wiosenny, bo dość już tej zimy
22 marca 2009W tym roku, wiosenny wianuszek (który wisi na drzwiach, zmienia się wraz z porami roku i zawsze zrobiony jest na bazie wiklinowej obręczy) miał być mocno kwiatowy, ale wyszło jak zwykle, czyli zupełnie inaczej. Ale wcale nie gorzej, a nawet lepiej niż planowałam!
Pierwsze co przyszło mi i moim domownikom na myśl po zrobieniu tego wianuszka, to ptasie gniazdo. Tylko, że puste. Nie namyślając się zbyt dużo udałam się więc na polowania i w najbliższej kwiaciarni nabyłam malutkiego ptaszka.
Przy okazji przypomnę może wianuszki z poprzednich sezonów -> klik
Tagi: wiosna















25 września 2009 godz. 17:27
[...] Wianuszek wiosenny wylądował w szafie, a jego miejsce zająć miał wieniec jesienny z ubiegłego roku. Okazało się jednak, że jest tak splątany, że jedyne co można było zrobić to stworzyć coś nowego. [...]